Niefortunna gościna

Raz krokodyl sprosił gości.
By dać wyraz swej radości,
już od rana przywdział frak.
Jako pierwszy przybył rak.

Lecz jak długi padł już w progu.
Nic nie złamał – dzięki Bogu! –
ale potłukł się okrutnie.
Pech chciał – potknął się o lutnię.

Co też lutnia robi w progu?
Prosta sprawa! Tam gdzieś w rogu,
gdzie zazwyczaj lutnia stała,
leży rzeczy sterta cała.

Przyszedł także wół w gościnę,
lecz nie tęgą miał on minę,
gdy przypadkiem siadł na sagan.
Taki gad miał tam bałagan.

Krowa zgniotła okulary,
gdy zajęła fotel stary.
Żółw przez pokój przejść nie może,
mysz utknęła w swojej norze.

Paw się potknął o półbuta,
z sofy zsuwa się narzuta.
Wszystko tonie w bałaganie.
Jak tak można, drogi Panie?

Nie w smak wszystkim ta gościna.
Mówią: „Późna już godzina!”
i miast zażyć przyjemności,
w drzwi – jak w dym – leci tłum gości.

Krótko trwała więc biesiada,
lecz nauczka to dla gada,
bo wypada, by przykładnie
dom ogarnąć, nim ktoś wpadnie.

 

 

tekst: Agnieszka Borowiecka
ilustracja: Filip Sułkowski

Więcej

Zwierz, co jesz?

SARNY

Wiosną, zimą oraz w lecie,
sarny wiecznie są na diecie.
Jedzą tylko traw koniuszki,
by mieć takie chude nóżki.

DZIKI

Nie są wybredne dziki! O nie!
Co z drzewa spadnie, to dzik to zje.
A kiedy ryjkiem dobrze poszuka,
dżdżowniczkę znajdzie albo i żuka.

SOWA

Sowy wolą nocne łowy,
więc śniadanie mają z głowy.
Gdy im głodek skręca kiszki,
chętnie jedzą tłuste myszki.

NIEDŹWIEDŹ

Niedźwiedź to dość łasy zwierz.
Wielki jest i wzdłuż i wszerz.
Gdy mu w brzuchu burczy z głodu,
je ze smakiem plaster miodu.

LIS

Nie dla liska są robaczki.
On jeść woli dzikie kaczki.
A gdy czasem z lasu znika,
lubi zajrzeć do kurnika.

DZIĘCIOŁ

Dzięcioł przy jedzeniu, od czasu do czasu,
potrafi narobić niezłego hałasu.
Chciałby jeść inaczej, bo to kłopot spory,
gdy jedzonko musi wydziobywać z kory.

ZAJĄC

Nie jest to doprawdy żadna tajemnica,
skąd ma zając siłę, że tak ciągle kica.
Każdy miałby krzepę i gibkość sprężyny,
gdyby jadł jak zając tyle zieleniny.

WIEWIÓRKA

Gdy jest się małą, zwinną wiewiórką,
nie je się cukru i ciastek z dziurką,
lecz można za to całymi dniami
zdrowo objadać się orzeszkami.

tekst: Agnieszka Borowiecka

Więcej