Pawian arystokrata

Pewien pawian z Zoo pod Rygą
strasznie struł się raz ostrygą.
Nic dziwnego – wszak pawiany
jedzą liście i banany.

Lecz ten liści nie chciał jeść,
bo to plami jego cześć.

Kabanosy jadł i szproty,
kawior też – tylko w soboty.
A w niedzielę już od rana
zmrożonego pił szampana.

Mówił przy tym, gryząc ser,
że jest małpą z wyższych sfer.

Lecz ostryga do kolacji
dała kres arystokracji.
No bo moi przyjaciele,
tego było już za wiele!

Teraz pawian dobrze wie,
co jeść może, czego nie.

I choć marzy o suflecie,
jest na bardzo ścisłej diecie.
Tak więc ciężki żywot mają
małpy, co się wywyższają.

 

tekst: Agnieszka Borowiecka

1 komentarz

  1. No to trzeba by się wybrać do zoo w Rydze 🙂
    http://rigazoo.lv/public/index_en.html

Dodaj odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany.